
W sobotę, 6 października o godzinie 15:00, podopieczni Jerzego Brzęczka przed własną publicznością zmierzą się z Jarotą Jarocin w ramach 11.serii spotkań o mistrzostwo drugiej ligi, grupy zachodniej.
Piłkarze Rakowa w tym spotkaniu będą murowanym faworytem do zainkasowania pełnej puli. Jarocinianie w tym sezonie spisują się poniżej oczekiwań swoich najwierniejszych kibiców i zajmują daleką, bo 17 lokatę w drugoligowej tabeli.
Jednak należy przestrzegać przed hurraoptymizmem i nie można sobie już przed meczem dopisywać „trzech oczek”, co pokazał np. mecz z Ruchem Zdzieszowice. Częstochowianie wówczas ulegli u siebie ze „Zdzichami”, 2:3 i była to jedna z większych niespodzianek w obecnym sezonie.
Ale drużyna Jaroty jest zespolem nieobliczalnym. Jako jedyni w tym sezonie pokonali na wyjeździe aktualnego lidera, drużynę MKS Drutex-Bytovii Bytów i to 3:1 !
Częstochowianie w przypadku zwycięstwa w sobotę z drużyną z Jarocina znacznie skrócą sobie drogę do prowadzącej dwójki drużyn z Bytowa i Rypina. Obydwa zespoły zmierzą się ze sobą także w najbliższą sobotę. Na chwilę obecną strata do tych dwóch ekip wynosi cztery punkty.
Raków w sobotnim spotkaniu wystąpi najprawdopodobniej w optymalnym składzie.
