Gra co raz lepsza, ale do podium jeszcze zabrakło

W turnieju Mistrzostw Polski Rugby 7 nasi rugbiści nie przełamali passy czwartych miejsc i po raz kolejny zakończyli zawody tuż za podium. Walka o zwycięstwo w obu meczach fazy finałowej turnieju trwała jednak do ostatnich sekund.

Zanim jednak RCC trafił do fazy finałowej musiał przebrnąć przez fazę grupową, która rozgrywana była na dość grząskiej murawie co o tej porze roku jest na krakowskich błoniach zupełnym standardem.

Na początek rywalami naszego zespołu, prowadzonego pod nieobecność trenera Mateusza Nowaka przez Patryka Weżgowca, byli Czarni w Bytomiu. Częstochowianom w tym spotkaniu brakowało jeszcze wystarczającej koncentracji, a indywidualne błędy pozwoliły na dwukrotne zdobycie punktów przez Czarnych. Kilka zespołowych akcji po skrzydłach pozwoliło jednak naszej drużynie na odrobienie strat i niezbyt przekonujące, ale niezwykle ważne zwycięstwo 15:12. Mecz ten był kolejnym objawem znanej dolegliwości naszego zespołu – wolnego „wchodzenia” w zawody.

Następnie częstochowianom przyszło rywalizować z faworytem grupy południowo-wschodniej, Budowlanymi Lublin. Podobnie jak w poprzednich rozegranych dotąd meczach między tymi drużynami, pewne zwycięstwo odnieśli prezentujący bardzo dynamiczną grę lublinianie.

Awans do fazy finałowej został jednak przypieczętowany w spotkaniu z AZS AWF Kraków, gdzie konsekwentne realizowanie założeń taktycznych poskutkowało wyraźną wygraną RCC 26:0. Warto jednak wspomnieć, że rywale nie byli „chłopcami z łapanki”. W ich szeregach wystąpili m.in. byli reprezentanci Polski – Grzegorz Falk i Paweł Wojciechowski.

Na etapie półfinału nasz zespół trafił na gospodarzy – Juvenię Kraków, która w niedzielę wystąpiła po raz pierwszy w tegorocznych Mistrzostwach Polski w najmocniejszym składzie. Miejscowi szybko osiągnęli przewagę punktową, dwukrotnie przedzierając się na środku boiska przez naszą linię obrony. Częstochowianie jednak nie spuszczali głów i ambitnie walczyli do końca o odrobienie strat. Było to mocno utrudnione ze względu na problemy w młynie, przez co Jakub Mitek niezbyt często miał okazję do swobodnego zagrania do swoich kolegów w ataku. Zawodnicy RCC złapali jednak wiatr w żagle w ostatnich minutach, gdy szybkie akcje rozgrywane przy skrzydle przez Michała Krzypkowskiego i Rafała Bednarka umożliwiły odrobienie znacznej części strat. Przełamanie przyszło jednak za późno i na wyrównanie wyniku zabrakło już czasu – gospodarze wygrali różnicą zaledwie jednego przyłożenia. Warto wspomnieć, że Juvenia okazała się późniejszym tryumfatorem zawodów, a jedyne przyłożenia straciła tego dnia właśnie w meczu z RCC.

Po krótkiej przerwie częstochowianie stanęli do walki o 3. miejsce z Rugby Club Ruda Śląska. Po raz kolejny dawała się we znaki niewielka przewaga rywali w młynie, jednak jeśli już nasi zawodnicy mieli piłkę w rękach, to potrafili ją należycie wykorzystać. Mecz stał na wysokim poziomie, a zespoły wymieniały się „cios za cios”. W ostatnich minutach na prowadzeniu znaleźli się śląscy rugbiści, a częstochowianie mieli jeszcze szansę na odrobienie strat, gdy wywalczyli wrzut do młyna na polu 22 m. rywali. Nie udało się jednak utrzymać formacji i piłkę odzyskali zawodnicy z Rudy Śląskiej, co pozwoliło im na utrzymanie prowadzenia 26:19 do końca spotkania.

W Krakowie nasi zawodnicy po raz trzeci z rzędu zajęli czwarte miejsce. Z przebiegu turnieju, a także z wyników w poszczególnych meczach można jednak wyciągnąć wniosek, że był to jeden z najlepszych jesiennych występów. Odmłodzona drużyna pokazała hart ducha i gotowość do walki z najlepszymi na południu. Awans do dalszej fazy rozgrywek wydaje się być pewny, a w związku z tym „kampania wiosenna” skupi się wokół majowego turnieju półfinałowego. Do tego jednak jeszcze dużo czasu. Czasu, który zdecydowanie działa obecnie na korzyść naszej drużyny o czym dokładniej napiszemy wkrótce w obszernym podsumowaniu roku. W tej chwili na częstochowskich rugbistów czeka chwila zasłużonego odpoczynku.

WYNIKI TURNIEJU

Faza grupowa:
Budowlani Lublin- AZS Kraków 38:0
Rugby Club Częstochowa – Czarni w Bytomiu 15:12
Bielsko-Biała – Juvenia 0:40
AZS Kraków – Czarni w Bytomiu 32:15
Budowlani Lublin – Rugby Club Częstochowa 40:7
R.C. Ruda Śląska – Bielsko-Biała 33:0
Rugby Club Częstochowa – AZS Kraków 26:0
Czarni w Bytomiu – Budowlani Lublin 0:61
Juvenia – R.C. Ruda Śląska 19:0

Półfinały:
Juvenia – Rugby Club Częstochowa 19:10
Budowlani Lublin – R.C. Ruda Śląska 19:0

Finały:
o 5 miejsce: Czarni w Bytomiu – Bielsko-Biała 17:12
o 3 miejsce: R.C. Ruda Śląska – Rugby Club Częstochowa 26:19
o 1 miejsce: Juvenia – Budowlani Lublin 24:0

Skład RCC: Wachelka, Weżgowiec, Gola, Mitek, Balsam, Krzypkowski, Bednarek oraz Kielan, Popczyk, Ociepa, Sterna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *