Lwy Unimot zorganizują IMP Młodzieżowców oraz Puchar Polski!

Polska Federacja Klubów Speedrowerowych opublikowała wstępny kalendarz sportu speedrowerowego na sezon 2016. Wiadomo już tym samym oficjalnie – Indywidualne Mistrzostwa Polski Młodzieżowców oraz jedna z rund Pucharu Polski ponownie zawita na tor przy ulicy Starzyńskiego 10a.!


– Jeszcze w listopadzie zgłosiliśmy chęć organizacji pięciu imprez krajowych, poza ligowych. Spośród wszystkich zgłoszeń PFKS zdecydował się przyznać nam właśnie te trzy – komentuje Konrad Cinkowski, rzecznik prasowy klubu.

Do emocji związanych z Drużynowym i Indywidualnym Pucharem Polski kibice z Częstochowy zdążyli się przyzwyczaić. Przed dwoma laty Polska Federacja Klubów Speedrowerowych zdecydowała się dla urozmaicenia tych rozgrywek, powiększyć cykl IPP i DPP z jednej do kilku rund. W sezonie 2014 rozegrano cztery turnieje, a trzeci finał zawitał właśnie na Starzyńskiego 10a. Triumfował wówczas Sebastian Paruzel, a Daniel Ordon zajął trzecie miejsce. Drugie miejsce w finale drużynowym zajęły zaś Lwy Unimot, które do TSŻ-u Toruń straciły tylko jeden punkt. W tym roku na naszym torze udało się wygrać gospodarzom, lecz to ekipa z Grodu Kopernika wyjechała w lepszych nastrojach. Świętowała triumf w całym cyklu. Indywidualnie najlepiej przy ul. Starzyńskiego 10a radził sobie Indywidualny Mistrz Świata – Bartosz Grabowski, lecz to Marcin Szymański wracał do Wrocławia jako zdobywca pucharu.

W przyszłym sezonie częstochowianie zorganizują drugą rundę zmagań Pucharu Polski. Rozegrana zostanie ona 19 czerwca. Piętnaście tygodni później do „Świętego Miasta” zawitają Indywidualne Mistrzostwa Polski Młodzieżowców, które w tym roku gościły w Ostrowie Wielkopolskim. Padły one łupem gospodarzy – Szymona Kowalczyka (złoto) oraz Bartosza Grabowskiego (srebro). Brąz zawisł na szyi Dawida Basa, natomiast częstochowian niestety zabrakło na starcie.

Fakt, że w przyszłym roku ta zorganizowana zostanie przez nasz klub cieszy na pewno kapitana, Indywidualnego Wicemistrza Europy – Sebastiana Paruzela. W tej chwili wyrasta on na faworyta, ale łatwo nie będzie. Za rywali będzie miał m.in. Bartosza Grabowskiego, Arkadiusza Szymańskiego, Dawida Basa czy także Adama Bożejewicza. Już teraz zawody zapowiadają się bardzo ciekawie i miejmy nadzieje, że skończą się szczęśliwie dla „biało-zielonych”. Oprócz „Stasia” w turnieju powinni wystąpić: Mateusz Złotnicki, Marcin Jakubiak czy również Damian Natoński i Paweł Rajczyk.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *